|
Historycy często używają pojęcia: jasne i ciemne strony historii.
Kiedy mówi się o związkach historii Polski i Rosji przede wszystkim podświadomie naukowcy myślą nie o jasnych stronach naszych kontaktów, a przede wszystkim o ciemnych. Dlaczego?
Historie Polski i Rosji są bardzo złożone,często splatają się. Te kraje są związane historycznie już z dawnych czasów. Nawet legendy w Polsce wspominają o trzech braciach: Lechu, Czechu, i Rusie, protoplastów samodzielnych państw. Ucząc się historii Polski lub Rosji, uwaga ucznia bardziej skupiona jest na częstych problemach, konfliktach i walkach czyli zdarzeniach bardzo dynamicznych, nieświadomie przykuwajacych uwagę i być może to doprowadza do zrozumienia historii właśnie w ciemnych odcieniach.
Student, próbując zorientować się w dziejach własnego kraju, automatycznie spotyka się z historią innego ludu. Lecz temat historii Polski i Rosji jest w takim stopniu złożony, że ciągle wywołuje między historykami, badaczami kultury krajów spory, często pojawiają się też próby własnego interpretowania historycznych zdarzeń.
Najważniejsze, że nowoczesna młodzież umie i chce oddzielić przeszłość od obecnych czasów. Przecież nie tylko z ciemnych stron składa sie historia Polski i Rosji, są też strony jasne, tylko trzeba je chcieć znaleźć. Ot kazanskaja młodzież znalazła historyczne związki swojego kraju i poszukała polskie korzenie w Kazańskim Państwowym Uniwersytecie. A to tylko mały fragment pracy uczestników projektu i jeden z przykładów jasnych stron w stosunkach między naszymi krajami.
Inny kraj, który miał największy wpływ na całe duchowe życie Kazańskogo Uniwersytetu, na jego rozwój i światową sławę, była Polska...
Niech ten wyrwany cytat będzie zaproszeniem dla czytelników na spotkanie z jasną stroną naszej (nierozerwalnie związanej) polsko - rosyjskiej historii.
Dorota Ryńca-Ropek
|
|
Od pierwszych dni swojego istnienia Kazański uniwersytet staje się wschodnią akademicką stolicą Rosji. Tu otrzymywali wyższe wykształcenie mieszkańcy nie tylko Powołża i Uralu, lecz także Syberii, Kaukazu i Dalekiego Wschodu. Ponieważ w początkach istnienia nie miał on naukowych kadr, byli tutaj zaproszani wykładowcy z Niemiec i może dlatego pierwszym rektorem uniwersytetu stał się niemiecki profesor I.O.Braun.
Innym krajem, który miał największy wpływ na całokształt duchowego życia Kazańskigo uniwersytetu, jego rozwój i światową sławę, była Polska. Po napoleońskich wojnach Królestwo Polskie nie otrzymało politycznej niepodległości i dlatego żądania swobody i niepodległości tak były popularne we wszystkich warstwach polskiego społeczeństwa. Powstania w 1830 r. i w latach 1863-1864 były potężnym narodowym zrywem Polaków przeciw polityce cesarskiego reżimu. Rosyjski rząd srodze rozprawił się powstańcami, wielu z nich zostało zesłanych w głąb Rosji. Kazań okazał się jednym z takich regionalnych centrów polskiego zesłania. W ciągu XIX w. w do Kazania i Kazańskiej guberni zostało zesłanych tysiące Polaków, wśród których znaczną liczbę stanowili przedstawiciele polskiej elity intelektualnej.
Kazanski uniwersytet stał się jedynym miejscem nie tylko dla duchowego ratunku utalentowanych przedstawicieli polskiej diaspory, lecz również dla ich twórczej samorealizacji, naukowego samostanowienia i otwarcia całego potencjału możliwości. Właśnie na Kazańskim uniwersytecie wielu Polaków stało się na całym świecie znanymi naukowcami, tu oni zakładali swoje naukowe szkoły, stworzyli wybitne naukowe prace i zostawili trwały ślad w historii uniwersytetu. Niektórzy z nich byłi wybierani na rektorów uniwersytetu i dziekanów wydziałów. Najbardziej znani polscy naukowcy (wykładowcy uniwersytetu) niejednokrotnie byli nagradzali się najwyższymi rosyjskimi odznaczeniami. W XIX w. na Uniwersytecie pracowało ponad 60 Polaków.
Najwięcej polskich wykładowców było się na wydziale medycznym uniwersytetu - około 25 ludzi. To był najjaśniejszy gwiazdozbiór wybitnych polskich naukowców, wśród których można wyróżnić profesora Nikołaja Kowalewskiego, Jan Dogiela, Emila Adamiuka, Lwa Sutkowskiego, Franca Jełacziczicza, Liwierija Darkszewicza, Jana Lubienickiego. W muzeum historii Kazańskigo Uniwersytetu jest specjalne miejsce, dotyczące historii medycznego wydziału, który powstał w 1814 r. i składał się z 6 oddziałów. Emil Adamiuk ukończył medyczny wydział Kazańskigo uniwersytetu. Tu ujawnił się jego wyjątkowy talent naukowca i pedagoga, żarliwie oddanego sprawie nauki. On stał się założycielem Kazańskiej szkoły okulistyki i razem z N.Kowalewskim i J.Dogielem był wybitnym przedstawicielem Kazańskiej szkoły fizjologii. Właśnie w laboratorium N.Kowalewskigo została napisana jego praca doktorska "O wewnątrzocznym ciśnieniu", która stała się epokową w swojej dziedzinie. W Niemczech systematycznie wychodziły wspólne wykłady N.Kowalewskogo, J.Dogiela i E.Adamiuka poruszające różne problemy fizjologii.E.Adamiuk był wykształconym naukowcem według kanonów nowoczesnej Europy, w ciągu dwu lat praktykował się w najlepszych okulistycznych klinikach Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Francji i Holandii. Po powrocie stworzył taką klinikę w Kazaniu. W 1871 r. został mianowany profesorem katedry okulistyki i dzięki ogromnej , własnej energii szybko stworzył swoją naukową szkołę. Na jego wykłady zawsze przechodziły tłumy słuchaczy i zajmowały one o wiele więcej czasu, niż było przeznaczone na wyład. E.Adamiuk to autor ponad 100 prac naukowych i wychowawca kilku pokoleń rosyjskich lekarzy chorób oczu. Nieprzypadkowo został wybrany członkiem honorowym różnych towarzystw lekarskich w Mińsku, Kijowie, Astrachaniu, Simbirskiu, Wiatkie i na Kaukazie. W 1894 r. Kazański uniwersytet także wybrał go na członka honorowego. Umarł E.Adamiuk w Kazaniu po ciężkiej i długotrwałej chorobie.
Ja z mamą obok stoiska poświęcinego E.Adamiukowi

W ekspozycji Muzeum historii Kazańskigo Uniwersytetu znajduje się poczesne miejsce poświęcone E.Adamiukowi, który zorganizował pierwszą w Kazaniu okulistyczną klinikę. Obok jego portretu zwiedzający widzą specjalne okulary, za pomocą których on oglądał chorych i znakomitą monografię .
E.Adamiuk wychował całą plejadę lekarzy-okulistów, jego popularność była tak wielka, że okulistów potocznie nazywano "adamiukami". Kazań stał się "miejscem pielgrzymki dla tysięcy chorych, i nie było w historii bardziej znanego lekarza wśród ludności Wschodu Rosji, jak Adamiuk" to cytat z "Wołżańskiego kuriera" prezentowanego w muzeum.
Medyczny wydział jest teraźniejszą "kuźnią kadr" ze środowiska Polaków, tak dla rosyjskich jak i polskich uniwersytetów.
Anatomiczny teatr stary budynek w podwórzu Kazańskigo Uniwersytetu, obecnie- katedra anatomii człowieka KGMU
(oddzielił się od KGU w 1930 r.)
Główny budynek Kazańskigo Państwowego Medycznego Uniwersytetu
Ja przed budynkiem Uniwersytetu
Opracował: Fachrutdinow Kamil . |