Liceum nr 9
im. A.S. Puszkina
w Zielonodolsku
flagarosji
flagapolska
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum
w Igołomi
 
 
KSIĘGA GOŚCI
czytaj
dopisz
  
forum
  
POKAZ SLAJDÓW
profesje
mój rejon
walentynki
Kraków
gmina

MÓJ DOM - MOJA ŚWIĄTYNIA


Mój dom - moja świątynia. To rzeczywiście tak jest. Dla wielu moich rówieśników te słowa wydają się zbyt wyniosłe i są słowami nie odzwierciedlającymi rzeczywistości. Jak moi koledzy z klasy widzą swój dom? To miejsce, gdzie żyjemy ze swoimi rodzicami, gdzie jemy, odpoczywamy, odrabimy lekcje. Codzienne problemy, monotonne sprawy.
Dla mnie mój dom rzeczywiście jest moją świątynią. Każdy kącik w domu drogi memu sercu, każdy przedmiot lub rzecz związane są ze zdarzeniami, które chowam w pamięci. Przede wszystkim dla mnie to miejsce, gdzie odczuwam silny związek pokrewieństwa ze swoimi bliskimi: rodzicami i braćmi i oczywiście też silny, duchowy związek, zwłaszcza z moim bratem. Możliwe, to dlatego, że jesteśmy bliźniakami. Oczywiście jesteśmy różni, nie jesteśmy absolutną kopią jednen drugiego. Mamy różne charaktery, przyzwyczajenia, pasje, a także różny stosunek do nauki i do gospodarstwa. Jesteśmy nawet podzieleni obowiązkami sprzątania domu nie po połowie. Lecz, tym niemniej, wciąż czuję potrzebę zdawania sobie sprawy, że mój brat mnie rozumie i czuć jego bliskość. Także dom dla mnie jest tym miejscem, gdzie możemy spokojnie obgadać własne sprawy, pomóc naszemu trzeciemu braciszkowi i wspólnie pracować w gospodarstwie.

dom
Mój pokój
dom
Pokój brata
dom
Zimą gdy nie ma pracy w ogrodzie warzywnym, to każdy z nas zajmuje się tym, co go interesuje, swoim hobby. Na przykład, mój brat wypala rózne sceny w drzewie.
dom
Razem z bratem pomagamy także robić drobne remonty w domu, na przykład naprawiać schody.
dom
Ponieważ nas jest trzech braci, pomagamy mamie po kolei myć naczynia.

Pracy w naszym domu zawsze jest pod dostatkiem. Małe gospodarstwo, które posiadają rodzice, wymusza na każdym z nas poczucie jakiegoś obowiązku. Staramy się spełnić swoje części obowiązków tak, by rodzice byli zadowoleni. Kiedy rodzice mają dobry nastrój - ogólna atmosfera w domu staje się radosna, wszystkim jest wesoło, komfortowo i przytulnie. W takich chwilach panuje atmosfera świętości. Doceniamy takie chwile i dlatego staramy się nie martwić rodziców.

dom

Naszym zdaniem pracować we własnym domu trzeba jeszcze też dlatego, że takie było przykazanie dla człowieka od Boga. Przecież w Biblii są słowa: "Kto uprawia ziemię swoją, ten będzie syty chleba, a kto naśladuje próżniaka, ten syci się nędzą"; I jeszcze: Z każdej pracy jest zysk, a od paplaniny tylko uszczerbek .

dom
Warzywnik
dom
Gospodarstwo
dom
Nasz dom

Jesteśmy wdzięczni naszym rodzicom, że oni utrzymują w naszym domu taki porządek, w którym możemy poczuć atmosferę świętości w rodzinie. Przecież rodzina jest stworzona przez Boga i dlatego powinna ona przynosić szczęście. Zupełnie nieważne jest w jakim domu mieszka taka rodzina, gdyż gdziekolwiek by ona nie mieszkała, to zawsze dla niej dom będzie światynią.

Napisał: Kurków Gieorgij
uczeń szkoły nr 11, 8 klasa.
Priep. Owczinnikowa T.IE.